7 najpopularniejszych mitów na temat botoksu

    Artykuł Sponsorowany
    botoks day koszalin

    6 grudnia koszalińska Klinika Pięknej Skóry CLINIQ ogłasza BOTOKS DAY. Na Mikołajki możecie więc podarować sobie kilka zmarszczek mniej. I to Z 30% ZNIŻKĄ!  A my postanowiłyśmy sprawdzić, które z popularnych przekonań na temat botoksu to nieprawdziwe mity. O pomoc poprosiłyśmy Matyldę Jezierską, certyfikowanego lekarza medycyny estetycznej. Jeśli zdecydujecie się na zabieg w CLINIQ – to właśnie ona zajmie się Waszymi zmarszczkami.

    MIT NR 1: Botoks powoduje „efekt maski”

    Jak wyjaśnia Matylda Jezierska – podanie toksyny botulinowej to zabieg w stu procentach kontrolowany przez osobę, która wykonuje wstrzyknięcia. A „maska”, którą znamy ze zdjęć celebrytów to po prostu efekt tego, ze ktoś przesadził. Prawidłowo stosowany botoks w żadnym wypadku nie paraliżuje twarzy. Ma za zadanie delikatnie zrelaksować mięśnie, osłabić ich pracę w miejscach, w których tworzą się zmarszczki.

    MIT NR 2: „Jestem za młoda na botoks”

    Botoks nie jest wcale narzędziem do walki z utrwalonymi, głębokimi zmarszczkami. Sprawdza się dobrze jako działanie prewencyjne. – Są określone wskazania do zastosowania takiego preparatu – mówi Matylda Jezierska. – Jednym z nich jest np. tzw. hiperkinetyczne czoło nawet u młodych osób. Bardzo bogata mimika dość szybko daje efekt w postaci zmarszczek. Można temu zapobiec właśnie relaksując mięśnie w takiej problematycznej okolicy.

    MIT NR 3: Botoks to bardzo inwazyjny zabieg

    Podanie toksyny botulinowej jest bardzo precyzyjnym zabiegiem. Oprócz tego efekt działania preparatu przemija po kilku miesiącach. Substancja wprowadzona do organizmu osłabia działanie mięśnia w konkretnym punkcie, ale ten proces ulega odwróceniu. Ponadto stosowanie botoksu to jedna z najlepiej udokumentowanych i przebadanych procedur z zakresu medycyny estetycznej. Po zabiegu można wrócić do normalnej aktywności, nie ma żadnych ograniczeń oprócz tego, ze przez kilka dni warto unikać nadmiernego nagrzewania organizmu. Po prawidłowo wykonanych zastrzykach nie zostaje najmniejszy ślad.

    cliniq_big-11MIT NR 4: Botoks wypełnia zmarszczki

    Botoks hamuje przewodnictwo w płytce nerwowo-mięsniowej, blokuje receptor. Dzięki temu uzyskuje się efekt zrelaksowania, mniejszego napięcia mięśnia. Przez to nie możemy marszczyć się tak mocno, jak wcześniej. Zmarszczki mimiczne rzeczywiście wyglądają na „rozprasowane”, ale nic nie wypełnia ich od środka. Botoksu używa się bardzo niewiele. I nie jest on wypełniaczem zmarszczek.

    MIT NR 5: Botoks jest tak bezpieczny, ze może podać go kosmetyczka podczas „botoks party”

    Preparaty zawierające toksynę botulinową to leki. Są wydawane wyłącznie na receptę wystawioną przez lekarza. Aby je wstrzykiwać potrzebna jest rzetelna wiedza anatomiczna i z zakresu fizjologii, a w praktyce po prostu dyplom ukończenia studiów na wydziale lekarskim i prawo wykonywania tego zawodu. Źle podany botoks może spowodować nieestetyczne efekty, np. opadającą brew. A na pewno złym pomysłem jest wykonywanie zastrzyków podczas imprez czy w ogóle – osobom pod wpływem nawet niewielkiej ilości alkoholu. Rozszerzone naczynia krwionośne zwiększają ryzyko wystąpienia niepożądanych efektów. A więc jeśli botoks, to tylko w gabinecie i tylko w rękach lekarza!

    Ograniczeń po takim zabiegu jest niewiele – nie powinno się ćwiczyć, przez cztery godziny nie wolno się kłaść ani pić alkoholu czy masować miejsca, w które podano lek.

    MIT NR 6: Botoks stosuje się tylko w górnej części twarzy

    Rzeczywiście botoks najczęściej stosuje się do walki ze zmarszczkami na czole i wokół oczu, ale nie są to jego jedyne zastosowania. – Przy pomocy tego leku można zdziałać cuda w zakresie podnoszenia kącików ust, zmiany wyglądu brody u osób, u których to miejsce mocno się marszczy, a nawet zniwelować nadmierne napięcie mięśni szyi, które daje czasem nieestetycznie wyeksponowane ścięgna – opowiada Matylda Jezierska.

    MIT NR 7: Botoks stosuje się tylko na zmarszczki

    Medycyna zna wiele zastosowań toksyny botulinowej. Oprócz relaksacji mięśni twarzy można przy jej pomocy zmniejszyć potliwość dłoni i stóp, leczyć bruksizm (czyli patologiczne zgrzytanie zębami podczas snu), a także w niektórych przypadkach zmniejszyć migreny. Botoks stosuje się też, aby zmniejszyć tzw. uśmiech dziąsłowy – nadmierne eksponowanie dziąseł podczas uśmiechu.

    Botoks to jeden z bezpieczniejszych zabiegów. Warto jednak wybrać doświadczonego specjalistę. Okazja do przetestowania działania botoksu już niebawem, 6 grudnia, w promocyjnej cenie, w CLINIQ.

    Matylda Jezierska
    Matylda Jezierska

    tel. CLINIQ – Kliniki Pięknej Skóry:

    728 314 126

    Więcej o ofercie CLINIQ:

    W artykule o depilacji laserowej

    W artykule o niechirurgicznej korekcie powiek

    Zapisz

    Zapisz