Joga w Koszalinie


    Niby jest to jedna z wielu aktywności fizycznych, które możemy uprawiać, ale ma też otoczkę pewnej duchowości, co niektórych z nas może nieco odstraszać. Postanowiłam zapytać joginkę Agatę Urbańską – Sak o to, czym tak naprawdę jest joga.

    – Joga oczywiście wiąże się z pewną duchowością, ale wątpię, by panie, które przychodzą na zajęcia tej duchowości szukały. Większość osób ma problemy z ciałem, z kręgosłupem, ze stawami i przychodzą po to, by to ciało usprawnić. Joga daje doskonałe efekty w tej dziedzinie. Nikt nikogo do duchowości nie zmusza i każdy dostaje to, po co przychodzi – mówi właścicielka koszalińskiej szkoły jogi.

    Początek każdych zajęć z jogi to praca z oddechem. Przez pierwszych pięć minut siedzimy i skupiamy się na oddechu. Agata Urbańska uważa, że jaki oddech, takie życie więc najlepiej oddychać spokojnie, świadomie. Następne 45 minut to już ćwiczenia poszczególnych pozycji czyli asan. Dają siłę, poprawiają stan naszego kręgosłupa i przemianę materii. Ćwicząc asany wykonujemy wiele skrętów ciałem więc poprawia się też praca naszych jelit. W poszczególnych pozycjach musimy wytrwać przez kilka minut i mają one za zadanie oczyścić nasze ciało i umysł z różnych napięć i emocji, otworzyć je na swobodny przepływ energii oddechu. Oddech dociera wtedy do wszystkich zakamarków naszego ciała i je dotlenia. Przez ostatnie dziesięć minut zajęć leżymy i odpoczywamy starając się być tu i teraz, co jeśli kiedykolwiek tego próbowaliście, jest bardzo trudne.

    Joga jest właściwie aktywnością dla każdego. Są specjalne zajęcia dla seniorów, dla początkujących i zaawansowanych. Na zajęciach dla początkujących więcej czasu poświęca się na omówienie każdej pozycji i trochę krócej musimy w nich wytrwać. W jodze dla zaawansowanych mamy już pozycje wymagające na przykład mocnego wygięcia do tyłu i wymaga to pewnego treningu ciała. Zajęcia są dostosowywane do osób i ich możliwości. To mogą być również wspaniałe zajęcia dla dzieci. Prowadzone są w formie zabawy.

    Są teorie, które mówią, że aby ciągle się rozwijać powinniśmy wciąż próbować czegoś nowego. Może więc teraz pora na jogę?