Kolejna Giełda Płytowa już w sobotę!


    Jeśli jesteście fanami czarnej płyty to spieszymy z dobrą wiadomością. Już w sobotę w Jazzburgerze otwiera swoje podwoje koszalińska Giełda Płytowa „Gra Muzyka”. Od 11.00 do 14.00 będzie można grzebać w kartonach, pudełkach i oglądać wyłożone na stolikach prawie pięć tysięcy płyt.

    Tradycją koszalińskiej Giełdy jest to że niemal za każdym razem jej organizator Mariusz Rodziewicz szykuje dla kupujących niespodziankę. Tym razem będzie to druga część składanki „Z archiwum koszalińskiego rocka”. – Tak jak poprzednio będzie to 16 utworów, ale zupełnie innych zespołów. Ta płyta nie będzie do kupienia, a będzie można ją dostać. Warunkiem jest zrobienie zakupów na którymkolwiek stoisku – tłumaczy Mariusz Rodziewicz.  Musicie się jednak pospieszyć, bo nakład to tylko 100 sztuk. Na płycie znajdziecie prawdziwe archiwalia, bo najstarszy utwór zespołu Morbit Insane prawdopodobnie pochodzi z 1989 roku.

    Na giełdzie tym razem padnie rekord wystawców. – Już cztery osoby przyjeżdzają ze Szczecina, a każda przywiezie po 600-700 płyt. Będzie też po dłuższej przerwie wystawca z Trojmiasta z podobną ilością płyt. Koszalinianin, który jest z nami od początku wystawi 1200 płyt. Będzie też sporo płyt z ciekawych wydawnictw i zespołów. Znajdziemy płyty z Arachnofobia Records, niezależnej wytwórni, która wydaje metalowe zespoły robiące sporo zamieszania na undergroundowej scenie. Będzie Kalejdoscop Records, Plaża Zachodnia.

    Prócz wydawnictw spoza miasta upolujemy też płyty koszalińskich zespołów – Pampeluna, Bacteryaz, Oil Staines, Mroku, BAD, Wum. Prawdopodobnie będziemy też mieli na giełdzie premierę. – Hiphopowy skład Esperanto wydał epkę w postaci kasety i oficjalna premiera tego wydawnictwa będzie właśnie na Giełdzie – mówi Mariusz Rodziewicz.

    Wieczorem możemy zajrzeć na afterparty w Jazzburgercafe. Początek to krótki koncert koszalińskiego zespołu 100 Milionów. Jego członkiem jest Roman Lange. Utwór jego wcześniejszego zespołu znajdziemy na składance „Z archiwum koszalińskiego rocka” wydanej z okazji tej edycji Giełdy.

    O płytach winylowych zaczyna się mówić „czarne złoto”. Jeśli nie macie jeszcze gramofonu to pomyślcie nad tym. Ostrzegamy jednak – to wciąga i możecie przepaść z kretesem.

    UDOSTĘPNIJ
    Dziennikarka. Pracowała w "Architekturze-murator", Radio Koszalin i TVP Szczecin, mama dziesięcioletniego kontrabasisty i dwóch księżniczek. Fanka rodzicielstwa bliskości. Od ponad dziesięciu lat wierna wielbicielka Koszalina.