Lubię to i owo


    Bieganie to duża frajda dla coraz większej ilości osób. Uprawianie jakiegokolwiek sportu to ogromna dawka endorfin, nazywanych hormonem szczęścia. Donosimy zatem, że szczęścia możecie zaznać już w najbliższą sobotę. Rada Osiedla Lubiatowo i Stowarzyszenie SFX zapraszają na bieg terenowy po lesie.

    Jak zapowiadają organizatorzy, będzie ognisko, grochówka, frajda, a wszystko to zupełnie bez opłat. Nie dajcie się prosić i weźcie udział w Pierwszym Lubiatowskim Biegu „Lubię to i owo”. Zapisywać się można już teraz na stronie internetowej http://inetsport.pl/node/add/lubie-to-i-owo

    W sobotę biuro zawodów będzie otwarte od 10.30. W programie jest rodzinny bieg na 1km – 11.40. Bieg główny na 5 km rozpocznie się o 12.00. Oficjalne zakończenie biegów organizatorzy planują na 13.20. Po powrocie wszystkich zawodników z lasu i udekorowaniu zwycięzców czeka dobra zabawa przy ognisku i grochówce. W biegu na 1 km uhonorowani zostaną zdobywcy pierwszych dziesięciu miejsc. W przypadku biegu na pięć kilometrów i nie będzie tak łatwo załapać się na podium, bo trofea dostanie tylko pierwsza trójka w kategorii kobiet i mężczyzn.

    Jesień w Lubiatowskich lasach jest przepiękna, ale ponieważ Lubiatowo leży w Polsce, a nie w Kaliforni, a prognoza pogody mówi, że w sobotę może padać (ale nie musi) to lepiej przygotujcie się na bieganie w strugach deszczu. Fachowcy mówią, że takiej sytuacji przydaje się czapka z daszkiem. Chroni twarz przed deszczem i jeśli naprawdę porządnie leje to sprawi, że będziemy cokolwiek widzieć przed sobą. Warto też pamiętać o warstwowym ubiorze. Tak by warstwa najbliżej ciała odprowadzała wilgoć, a ta zewnętrzna była wiatro- i wodoodporna. Nie zapomnijcie też zabezpieczyć przed deszczem całej elektroniki, z którą biegacie.

    Biegi wystartują około południa więc warto zjeść lekkie śniadanie. Wszelkie biegające autorytety mówią o tym, by ostatni posiłek zjeść na jakieś dwie godziny przed biegiem. Lubiatowski dystans nie będzie szczególnie wycieńczający nawet dla początkujących biegaczy więc śniadanie nie musi być szczególnie obfite.

    Meta i start – plac zabaw w Lubiatowie. Do zobaczenia na trasie!