Nowa stała wystawa w koszalińskim muzeum


    „Od dyktatury do demokracji” to tytuł nowej stałej wystawy w koszalińskim muzeum. Prace nad nią trwały od dobrych kilku lat. Pierwotna koncepcja powstała we współpracy z koszalińskim Instytutem Pamięci Narodowej. Miał to być tryptyk ukazujący lata 1945-1950, 1950-1976 i 1976-1989. Dwie pierwsze wystawy zaistniały, do trzeciej juz nie doszło więc Muzeum postanowiło stworzyć wystawę podsumowującą rozszerzając jednocześnie ramy czasowe o ostatnie 25 lat wolności.

    Czegóż na tej ekspozycji nie ma. Kuratorka opowiada, że w ciągu kilku lat pracy nad wystawą koszalinianie podarowali Muzeum około stu eksponatów w postaci dokumentów, zdjęć i innych rodzinnych pamiątek.

    Cała wystawa zajmuje 250 metrów kwadratowych i jest podzielona na dziewięć części. Jedna z nich to sfera prywatna obywateli. Możemy tu obejrzeć kuchnię z wyposażeniem z lat 40. i 50. oraz pokój z wystrojem z lat 60. i 70. Druga część to sfera publiczna i ta została podzielona na lata pionierskie 1945 – 1950, okres stalinowski, popaździernikowych zmian 1956 – 1960, czasy „małej stabilizacji” 1960 – 1970, dekada propagandy sukcesu lat. 70., okres kryzysu i dążeń do wolności lat 80., na końcu mamy Koszalin ostatnich 25 lat.

    O ile przeszłość dość łatwo było pokazać, o tyle trudno było znaleźć koncepcję na zobrazowanie lat wolności. Kuratorka Danuta Szewczyk zdecydowała się na pokazanie przede wszystkim zmian cywilizacyjnych jakie w tym czasie zaszły w mieście.

    Wystawa ma także swoją część multimedialną, na którą składają się film pt. „Koszalin” z 1977 roku w reżyserii Danuty Halladin oraz nagrania wspomnień koszalińskich pionierów.

    Ekspozycję uzupełnia informator do wystawy, gdzie można znaleźć szczegóły, które być może umkną nam podczas zwiedzania. Polecam szczerze przeczytanie tej niewielkiem książeczki.

    Zajrzyjcie jutro do muzeum – to ostatnia szansa w tym roku. W sylwestrową sobotę i Nowy Rok, a i poniedziałek Muzeum będzie zamknięte. Więc jeśli nie zdążycie jutro – polecam w nowym roku.

    UDOSTĘPNIJ
    Dziennikarka. Pracowała w "Architekturze-murator", Radio Koszalin i TVP Szczecin, mama dziesięcioletniego kontrabasisty i dwóch księżniczek. Fanka rodzicielstwa bliskości. Od ponad dziesięciu lat wierna wielbicielka Koszalina.