Rozstępy – najwyższy czas rozprawić się z nimi!

    Artykuł Sponsorowany

    Rozstępy to taka pamiątka po różnych etapach w naszym życiu. Czasem po szybkim okresie wzrostu w wieku nastoletnim, czasem po ciąży. Zdarza się też, że szybki przyrost wagi i ekspresowe schudnięcie zostawiają taki właśnie efekt. Do tej pory nie było skutecznej metody poradzenia sobie z rozstępami. Rozwój kosmetologii i techniki w tej dziedzinie sprawia jednak, że coś, co nie było możliwe takim się staje i  dzięki temu możemy właśnie mówić o metodzie redukcji rozstępów.

    Do tej pory kosmetologia mogła nam zaproponować ścieranie lub złuszczanie naskórka. Dzięki temu tkanka wyglądała nieco lepiej, ale tak naprawdę nie było to działanie w warstwie, w której występował problem. – Sam rozstęp to jest pęknięcie tkanki, blizna, która powstaje w głębi tkanki. Rozwarstwiają się struktury naszych włókien kolagenowych i elastycznych. W obszarze samego rozstępu włókna kolagenowe zanikają i widoczne jest przerwanie ciągłości tkanek – tłumaczy kosmetolog Joanna Biernacka. To, czy rozstępy u nas wystąpią czy nie zależy od kondycji naszej skóry, od tego czy jest wystarczająco elastyczna, czy włókna kolagenowe są namnożone w wystarczającej ilości. Właścicielka Instytutu Pięknego Ciała przekonuje, że im szybciej zaczniemy działanie po wystąpieniu rozstepów, tym efekt poprawy będzie bardziej spektakularny.

    Efekty pracy nad rozstępami w Instytucie Pięknego Ciała

    Działamy do wewnątrz
    Obecnie mamy do dyspozycji metody, które działają na ten obszar w rozstępie, który jest żywy. – Celujemy w samo dno rozstępu, tam gdzie są komórki macierzyste zdolne do regeneracji. W momencie, gdy jesteśmy w stanie zastymulować tak właśnie głęboki obszar możemy mówić o prawdziwej redukcji, o zarastaniu rozstępu – opowiada Joanna Biernacka.

    Jeśli coś pękło to teraz należy to zszyć. Metoda, o której opowiadamy ma za zadanie stymulować  powstawanie nowych tkanek. Powstają nowe, elastyczne włókna kolagenowe, które w dłuższym okresie czasu krzyżują się i rozstęp robi się mniej widoczny. Efekty, które widzimy przy tej metodzie są widoczne najpierw na powierzchni skóry. Rozstęp zaczyna być w kolorze zbliżonym do koloru tkanek okolicznych, jeśli był pofałdowany to robi się bardziej płaski. W dłuższym okresie czasu, do 3 miesięcy, trwa produkcja włókien kolagenowych, które później krzyżują się, różnicują i w ten sposób w ciągu roku powstaje nowa tkanka. Z silnego rozwarstwienia tkanek zostaje nam niewielka kreseczka.

    Widoczna poprawa po zastosowaniu podwójnej terapii w Instytucie Pięknego Ciała

    Połączenie dwóch metod, podwójne efekty
    W Instytucie Pięknego Ciała do likwidacji rozstępów stosowne są dwie metody. Pierwsza to karboksyterapia. Bardzo znana w tej chwili metoda na rynku, która poza niewielkim nakłuciem jest w mało inwazyjna, a za to mocno stymuluje odnowę tkanek. Dwutlenek węgla, który jest podawany pod skórę stymuluje powstawanie nowych naczyń krwionośnych, a to właśnie naczynia krwionośne gwarantują dopływ substancji odżywczych, tlenu i odnowę tkanki w obszarze poddawanym terapii. – Tę metodę łączymy z naszą najnowszą technologią czyli zabiegiem RF frakcyjnym mikroigłowym. To jest metoda, która bardzo silnie podgrzewa istniejący kolagen za pomocą fal radiowych – tłumaczy kosmetolog Joanna Biernacka. – Dzięki temu, że mamy taką podwójną stymulację terapia daje genialne rezultaty. Jest to bardzo silne, a jednocześnie mało inwazyjne działanie na naszą skórę. Dzięki połączeniu tych dwóch technologii można mówić o prawdziwie trwałych efektach.

    Ultranowoczesny aparat Cellina Dual RF+ w wersji Premium Model. Tym aparatem wykonywany jest zabieg RF frakcyjny mikroigłowy. Jego bezpieczeństwo potwierdzają certyfikaty: Certyfikat Medyczny, ISO, FDA

    Obie technologie możemy stosować we wszystkich miejscach na ciele, nawet w tak wrażliwych jak biust, gdzie w związku z laktacją też nam przydarzają się rozstępy. Metoda daje też doskonałe rezultaty przy bliznach potrądzikowych, które do tej pory były bardzo trudne do leczenia. W tym wypadku efekty obejmują zmniejszenie popękanych naczyń krwionośnych, zagęszczenie i lifting skóry. Z jednej strony działamy na problem blizny czy rozstępu, a przy okazji poprawiamy w bardzo widoczny sposób stan skóry.

    Oba zabiegi są bezinwazyjne. Przy RF frakcyjnym mikroigłowym stosowane jest znieczulenie miejscowe za pomocą kremu znieczulającego. Wszytko po to, by zabieg był komfortowy. Na następny  dzień po zabiegu, jak mówi Joanna Biernacka, widać „pracującą” tkankę. – Skóra jest rozgrzana, może być czerwona, natomiast w niczym to nie przeszkadza, by prowadzić zwykły tryb życia. Można spokojnie zrobić makijaż i pójść do pracy. Jedyne zalecenia dotyczą zmniejszenia przez kilka dni aktywności fizycznej jeśli był to zabieg na ciało. To jest właśnie najlepsze w tym zabiegu – nieinwazyjny, niebolesny, efektywny i nie wyłącza nas z normalnego funkcjonowania.

    Zabieg dla zdrowej skóry
    Niewiele jest przeciwskazań do tych zabiegów, ale trzeba pamiętać, że są to zabiegi dla zdrowych osób. Skóra w rejonie zabiegu musi być zdrowa. Nie może mieć zranień, zadrapań, podrażnień, wyprysków, alergii. Opalenizna nie jest przeciwskazaniem, o ile jest to opalenizna, a nie poparzenie. Jest to zabieg całoroczny i można go wykonywać bez względu na słońce. Odpowiedni jest też dla każdego rodzaju cery. Jednak warto zanim wybierzemy się na zabieg redukcji rozstępów zaprzyjaźnić się z butelką wody. – Proces rekonwalescencji dużo krócej przebiega w tkankach, które są odpowiednio uwodnione – mówi kosmetolog Joanna Biernacka.

    Lifting i zamknięte naczynka są gratis
    Przy okazji zyskują też tkanki okoliczne, bo są podobnie zastymulowane za pomocą technologii, którą w tym przypadku się stosuje. Wygląd skóry zmienia się na lepsze i odmłodzenie następuje w całym obszarze. Skutkiem ubocznym tych zabiegów, ale bardzo pożądanym jest normalizacja tkanki. – Skóra w wyniku rekonwalescencji po zabiegu adaptuje się do swojego idealnego poziomu. W przypadku cer łojotokowych bardzo ładnie znikają rozszerzone pory, skóra przestaje mieć tendencję do świecenia się, staje się dużo bardziej gładka i łatwiejsza w codziennej pielęgnacji. Jeśli mamy do czynienia ze skórą wrażliwą, z rumieniem na twarzy, ze zmianami naczyniowymi to RF frakcyjny mikroigłowy czy karboksyterapia bardzo dobrze radzą sobie z tymi problemami. RF, jako fala radiowa koaguluje pęknięte naczynka. Więc nie dość, że mamy lifting, to jeszcze pozamykane naczynka w komplecie – opowiada właścicielka Instytutu Pięknego Ciała.

    Efekt już po pierwszym zabiegu
    Jest to też zabieg, który można wykonywać nie częściej niż raz w miesiącu. Jeśli łączymy go z karboksyterapią to schemat zabiegów wygląda najczęściej w ten sposób, że raz w miesiącu wykonuje się zabieg RF refrakcyjny mikroigłowy i dwa razy w miesiącu stosuje się karboksyterapię. Standardowa seria zabiegów, gdy chcemy zredukować rozstępy to trzy zabiegi  RF frakcyjne mikroigłowe i po dwa zabiegi karboksyterapii pomiędzy nimi. To zajmie nam trzy miesiące. Bo prócz stymulacji potrzebujemy czasu na własną pracę organizmu. Efekty są już widoczne z zabiegu na zabieg. Natomiast prawdziwa przebudowa tkanki następuje w głębokich warstwach  w związku z czym cały proces zakończy się tak naprawdę po roku.

    Instytut Pięknego Ciała
    ul. Modrzejewskiej 13
    75-221 Koszalin

    Otwarte od poniedziałku do piątku
    10:00 – 18:00

    Umów się na wizytę
    tel. 661 12 99 92

    www.piekne-cialo.pl

    profil na FB